Wpisy z tagiem: marchew

czwartek, 10 listopada 2011
Stek na Puree z Marchwi
Wspaniałe połączenie. Delikatne, kremowe puree wręcz genialne w smaku, ze stekiem z polędwicy wołowej. W zależności od upodobań mięso może być wysmażone lub "krwiste jak cholera", ważne by było z polędwicy. Jak zrobić kremowe puree z marchwi zdradził mi Karol Okrasa i przyznam nieskromnie, że wyszło mi niemal identyczne jak jego. Masło ziołowe na steku to pomysł z "Wyśmienitej Kuchni Francuskiej".
stek z puree
Składniki:

Puree z marchwi

  • 5 marchewek
  • 1 ziemniak
  • 1,5 litra mleka
  • łyżeczka soli
  • 2 łyżki masła
  • kilka łyżek płynnej śmietanki 36%
  • pieprz, sól do smaku

Masło ziołowe

  • 3 łyżki miękkiego masła
  • łyżka posiekanych ziół (szałwia, tymianek, pietruszka)
  • sól
  • kolorowy pieprz

Steki

  • 2,5 cm grubości polędwica wołowa
  • olej
  • płatki soli
  • grubo mielony pieprz 

Wykonanie

Marchew oskrobać, pokroić na kawałki umieścić w rondlu - zalać mlekiem (tak by zakryło warzywa). Gotować na małym ogniu z łyżeczką soli. Po około 10 minutach dodać obranego i pokrojonego ziemniaka. Gotować do miękkości.

Kiedy warzywa się ugotują odlać mleko, krótko opłukać zimną wodą i pozostawić na sicie, by dokładnie odciekły. Marchew i ziemniaka ponownie umieścić w rondlu, dodać masło i śmietankę (najpierw 3 łyżki, potem ewentualnie dołożyć). Ugnieść tłuczkiem następnie zmiksować blenderem. Posolić, posypać pieprzem do smaku.

Miękkie masło rozgnieść widelcem. Dodać posiekane bardzo drobno zioła i przyprawy. Pomieszać - wstawić na chwilę do lodówki.

Mięso umyć, bardzo dokładnie osuszyć, spryskać oliwą z oliwek.

Olej dobrze rozgrzać na patelni. Smażyć steki po kilka minut z każdej strony (jeżeli chcemy by były mocniej wysmażone - trochę dłużej, i po smażeniu umieszczamy je na szczelnie nakrytym folią talerzu). Pozostawić na kilka minut, żeby mięso odpoczęło. Posypać solą, pieprzem, udekorować masłem ziołowym. 

Podawać z puree z marchwi.

stek z puree

środa, 15 czerwca 2011
Krem Kolendrowy z Marchwi
Krem jest gęsty i bardzo intensywny, do tego pikantny. Byłam pewna, że nie będzie mi smakować (do dziś nie lubiłam kolendry), no ale cóż Pascal po raz kolejny udowodnił, że jest mistrzem przepisów na zupy. Pyszna - nic dodać, nic ująć...
krem kolendrowy
Składniki:
  • 2 łyżki masła
  • 1 cebula posiekana
  • 6 sporych ząbków czosnku
  • 650 g marchewki
  • pęczek kolendry (nie do zastąpienia natką pietruszki)
  • 2 liski laurowe
  • łyżeczka ziaren pieprzu (dałam zmielony)
  • sól
  • 1 kostka bulionu drobiowego

Wykonanie

Kolendrę ściąć 4 cm nad doniczką. Listki odłożyć na bok, łodygi posiekać.

W rondlu rozgrzać masło, wrzucić posiekaną cebulę a gdy się zeszkli, posiekany czosnek - przemieszać. Oczyszczoną marchew pokroić w plastry, dodać do rondla wraz z listkami laurowymi i pieprzem. Chwilę przesmażyć zalać litrem wody, dodać kostkę bulionową i posiekane łodygi kolendry.

Gotować odkryte około 45 minut na średnim ogniu.

Gdy marchewka zmięknie, posolić, wyjąć listki laurowe a zupę zmiksować na gładki krem. Podawać z dużą ilością listków kolendry.

krem kolendrowy

krem kolendrowy



17:50, feeriasmakow
Link Komentarze (5) »
| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Tagi