Bardziej odpowiednią nazwą były by kotlety z ziemniakami i tuńczykiem, ale z tak dobrym przepisem nie dyskutuję... Pyszne, a odsączone na papierze z nadmiaru tłuszczu i podane z rukolą, stają się stosunkowo lekką potrawą obiadową. Swoje podałam z domowym majonezem i cytryną - znakomita kombinacja. Przepis z książki "Imprezowe Bufety".

Składniki na 8-10 kotletów:
- 500 g puree z ziemniaków
- 2 puszki tuńczyka w sosie własnym (w kawałkach)
- 1 czerwona cebula
- 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
- 1 jajko
- sól, pieprz
- olej do smażenia
Do podania
- rukola
- cząstki lub plasterki cytryny
- sos majonezowy (pół na pól śmietana z majonezem) lub domowy majonez
Wykonanie
By placki miały spójną konsystencję należy dobrze osuszyć poszczególne składniki (szczególnie tuńczyka).
Ziemniaki ugotować w osolonej wodzie. Dobrze odcedzić, ugnieść tłuczkiem. Ostudzić.
Tuńczyka umieścić na sitku na kilkanaście minut by dokładnie odciekł (kilkakrotnie przemieszać, powyciskać widelcem).
Cebulę i natkę drobno posiekać. Umieścić w misce wraz z tuńczykiem i ziemniakami, pomieszać. Wbić jajko, sporo posolić, popieprzyć. Uformować płaskie kotlety. Wstawić na minimum 1 godzinę do lodówki.
Na patelni rozgrzać kilka łyżek oleju. Smażyć partiami do zbrązowienia. Gotowe odsączyć na papierze.

