Kolorowa sałatka o wyrazistym smaku, podkreślonym kaparami i czosnkiem. Jej smak kojarzy się z wakacyjnymi bufetami w ciepłych krajach. Przyznam, że jak na sałatkę bez majonezu - zaskakująco smaczna. Do tego szybka i bezproblemowa. Przepis Nigelli.
Składniki:
3 jajka
8 filetów anchois
łyżka kaparów (małych lub posiekanych dużych)
słoik (300 g netto) pieczonej lub grillowanej papryki w zalewie
1 ząbek czosnku
3 łyżki oliwy z oliwek
2 łyżki posiekanej natki
sól, pieprz
Wykonanie
Jajka umieścić w rondlu z zimną wodą, doprowadzić do wrzenia, zestawić z ognia i pozostawić na 10 minut (dzięki temu nie będą do końca twarde, nie powinny być również lejące). Ostudzić, obrać.
Paprykę odsączyć, pokroić w paski, ułożyć na talerzu. Dodać kapary, anchois i pokrojone w ćwiartki jajka.
Natkę posiekać, czosnek przecisnąć przez praskę, zalać oliwą. Dodać sól i pieprz - wymieszać. Polać sałatkę.
Śledzie z jajkami i złotą omastą. Wspaniale się prezentują z żółciutkim sosem i plasterkami cytryny. Pyszne, idealne na Wielkanocny stół. Można je podać w salaterce lub w pojedynczych porcjach. Bardzo spodobał mi się pomysł umieszczenia śledzi w kieliszkach, który podpatrzyłam przy okazji innego przepisu w "Moim Gotowaniu".
Składniki:
250 g matiasów
szklanka mleka
4 jajka
łyżeczka musztardy dijon
3 spore łyżki majonezu (najlepiej Dekoracyjny)
80 ml płynnej śmietanki 36%
1 łyżka sosu sojowego
1 łyżeczka kurkumy
1 łyżka ziaren gorczycy
2 plasterki cytryny
pieprz
Wykonanie
Matiasy namoczyć w mleku.
Jajka ugotować na twardo, ostudzić, obrać.
Musztardę rozmieszać z majonezem po łyżce dodawać śmietankę, sos sojowy. Na koniec dodać kurkumę i gorczycę.
Śledzie osuszyć. Pokroić w kawałki na kęs. Jajka podzielić na ćwiartki. Ułożyć w dowolnym naczyniu, polać sosem. Udekorować gorczycą i plasterkami cytryn.
Jajka z kremowym farszem na bazie wędzonej ryby. Jedne z najlepszych jakie jadłam: kremowe, delikatne, a przy tym wyraziste. Jak w poprzednim przepisie, użyłam łososia wędzonego na ciepło, można go zastąpić makrelą lub pstrągiem. Przepis Macieja Kuronia z książki "Kuchnia Domowa".
Składniki:
5 jajek
150 g wędzonej ryby
1 łyżeczka musztardy Dijon
2 łyżki majonezu
2 łyżki śmietany 18%
sól, świeżo mielony kolorowy pieprz
łyżka soku z cytryny
kilka plasterków cytryny lub limonki do dekoracji
Wykonanie
Jajka ugotować na twardo, ostudzić, obrać. Przekroić na połówki (wzdłuż lub wszerz w zależności od posiadanego talerza). Żółtka umieścić w misce. Rozgnieść widelcem. Łódki z białek ułożyć na talerzu.
Rybę pozbawić ości dodać do żółtek i dokładnie rozgnieść.
Dodać śmietanę wraz z sokiem z cytryny, majonezem solą i pieprzem - wymieszać. Powstałą masą napełnić szprycę cukierniczą. Uzupełnić zagłębienia po żółtkach farszem. Na każdym jajku ułożyć pół plasterka limonki. Oprószyć kolorowym pieprzem.
Jajka ugotowane na twardo z farszem łososiowym. Bardzo smaczne choć przyznam szczerze, że mogłam lepiej dobrać zioła... dałam bazylię do farszu i oregano na wierzch podczas gdy koperek i tymianek byłby znacznie bardziej na miejscu. Jajka udekorowałam kaparami, które pasują doskonale.
Składniki:
6 jajek
100 g wędzonego łososia
łyżka posiekanych ziół (mile widziany koperek)
1 kopiasta łyżka majonezu
sól, świeżo mielony kolorowy pieprz
łyżka soku z cytryny
12 kaparów
12 gałązek tymianku
Wykonanie
Jajka ugotować na twardo, ostudzić, obrać. Przekroić na połówki (wzdłuż lub wszerz w zależności od posiadanego talerza). Żółtka umieścić w misce. Rozgnieść widelcem. Łódki z białek ułożyć na talerzu.
Z łososia oderwać 12 kawałków, uformować z nich rulony, pozostałe części ryby drobno posiekać. Dodać do żółtek.
Zioła posiekać, wraz z sokiem z cytryny, majonezem solą i pieprzem dodać do żółtek - wymieszać. Powstałą masą napełnić szprycę cukierniczą. Uzupełnić zagłębienia po żółtkach farszem. Na każdym jajku ułożyć rulon z łososia, jednego kapara i gałązkę tymianku. Oprószyć kolorowym pieprzem.
Sycąca sałatka - głównie przez obecność sera feta, jajek i makaronu; zrównoważona intensywnym kawiorem i świeżym ogórkiem. Można ją podawać na dwa sposoby: na ciepło lub tak jak ja: na zimno ze śmietanowym sosem. Użyłam kawioru z łososia, ale podejrzewam, że inne też się nadają (choć nie jestem znawcą). Przepis z książki Pascala "Po prostu gotuj"z moimi modyfikacjami.
Składniki:
250 g makaronu (dowolnego, raczej krótkiego)
1 łyżka posiekanych kaparów
100 - 150 g sera feta
jeden średni ogórek
3 jajka ugotowane na twardo
pół pęczka posiekanego koperku
łyżeczka ziół prowansalskich
sól, pieprz do smaku
3 łyżki majonezu
100 ml kwaśnej śmietany 18%
100 g kawioru z łososia
Wykonanie
Makaron ugotować al'dente w osolonej wodzie z dodatkiem łyżki oleju. Przelać zimną wodą i porządnie wystudzić.
Jajka ugotować na twardo, ostudzić, orać i pokroić w ćwiartki.
Ogórka pokroić w słupki, usuwając pestki.
Koperek drobno posiekać.
Majonez pomieszać ze śmietaną, ziołami prowansalskimi, solą i pieprzem.
Makaron wymieszać z ogórkiem, koperkiem i kaparami. Dodać kostki sera feta oraz jajka i bardzo delikatnie pomieszać. Polać sosem. Na koniec dodać kawior i natychmiast podawać (nie mieszać).
Jajka na twardo udekorowane pastą rokpolową z orzechami włoskimi. Jajka nie są faszerowane w sposób tradycyjny, tu żółtko zostaje na miejscu a krem stanowi smaczną dekorację... na tyle smaczną, że chętnie użyję tej pasty również do innych potraw. Przepis z dodatku do "Kuchni".
Składniki
5 jajek
100 g sera rokpol
4 łyżki bardzo drobno posiekanych orzechów włoskich
3 łyżki miękkiego masła
sól, pieprz (może być zielony)
zielona pietruszka do dekoracji
Wykonanie
Jajka ugotować na twardo, obrać i dobrze ostudzić. Przepołowić wzdłuż lub wszerz.
Masło utrzeć z pokruszonym rokpolem na gładką pastę, przyprawić, dodać posiekane orzechy. Umieścić pastę w szprycy cukierniczej. Zrobić jajkom czapeczki, udekorować pietruszką.
Jajka na twardo z kolendrą i migdałami smażone w skorupkach - bardzo smaczne. Przepis wpadł mi w oko gdy pierwszy raz przeglądałam książkę Magdy Gesller. Przypomniał mi czasy, gdy w dzieciństwie jadałam podobnie przyrządzane jajka. Dopiero kilka lat później poznałam całą rzeszę jajek faszerowanych na zimno.
Składniki:
6 jajek ugotowanych na twardo
pół pęczka kolendry
1 mała cebula
spora łyżka gęstej śmietany
3 łyżki płatków migdałów
12 blanszowanych migdałów w całości
sól i pieprz
tłuszcz do smażenia (masło i olej)
Wykonanie
Ugotowane na twardo i ostudzone jaja przekroić na pół bardzo ostrym nożem (w skorupkach). Delikatnie łyżeczką wydrążyć skorupki.
Jajka umieścić w misce, rozgnieść widelcem ze śmietaną, drobno posiekaną cebulą i kolendrą oraz przyprawami.
Płatki migdałowe i migdały uprażyć na suchej patelni.
Farsz umieścić w skorupkach, na wierzchu wciskając odrobinę płatków migdałowych.
Smażyć na rozgrzanym tłuszczu do zbrązowienia. Udekorować całymi migdałami obtoczonymi w soli.
Bardzo bogata kompozycja świeżych warzyw, i innych składników, tak licznych, że nie sposób spamiętać. Genialna... ale niezwykle czaso- i pracochłonna. Od dawna za mną chodziła... a raczej atakowała mnie ze stronic książek kucharskich, zdecydowałam się na przepis z "Wyśmienitej Kuchni Francuskiej" z niewielkimi modyfikacjami.
Składniki:
450 g młodych ziemniaków
200 g zielonej fasolki szparagowej
główka sałaty (dałam lodową)
4 pomidory
4 jajka
mały pęczek dymki
puszka tuńczyka w oleju (w kawałkach)
garść czarnych oliwek
8 filetów anchois
2 łyżki kaparów
bazylia do dekoracji
Sos
sok z połowy cytryny
łyżeczka musztardy dijon
ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę
sól, świeżo zmielony pieprz
odrobina cukru
pół szklanki oliwy z oliwek
pół szklanki oleju (zamiast oleju dałam majonez - doskonały pomysł)
Wykonanie
Fasolkę i oskrobane ziemniaki ugotować w osolonej wodzie tak by były miękkie lecz nie rozgotowane (oczywiście osobno).
W średnim słoiku umieścić wszystkie składniki sosu, zakręcić. Energicznie wstrząsać by powstała gładka emulsja.
Jajka ugotować na twardo, ostudzić. Tuńczyka odsączyć. Pomidory sparzyć i obrać (opcjonalnie).
Na dużym półmisku ułożyć warstwę porwanych liści sałaty. Dookoła ułożyć ćwiartki pomidorów i jajek.
Ostudzone ziemniaki pokroić w plastry wymieszać z łyżką sosu umieścić na środku półmiska. Otoczyć fasolką podzieloną na mniejsze kawałeczki i posiekaną dymką.
W wolnych miejscach umieścić kawałki tuńczyka, posiekane kapary, oliwki i anchois. Udekorować bazylią.
Urocze kwadraty ciasta francuskiego ze szpinakiem i jednym z dwóch wykończeń do wyboru: lejącym żółtkiem lub suszonymi pomidorami. Zawzięcie polowałam na kawałki z pomidorkami, mąż na jajeczne... jedne i drugie - wyśmienite. Pomysł dania z dodatku do "Kuchni", jednak farsz zrobiłam ze sprawdzonego przepisu.
Składniki:
275 g ciasta francuskiego (z lady chłodniczej)
800-900 g szpinaku
50 g masła
3 ząbki czosnku
garść listków mięty
2 jajka
sól, pieprz, gałka muszkatołowa
łyżka soku z cytryny
1 trójkąt sera z niebieską pleśnią (Dor Blue, Lazur)
3 żółtka
6 pomidorów suszonych w zalewie
Wykonanie
Piekarnik nagrzać do temperatury 220oC. Arkusz ciasta rozłożyć na posmarowanej masłem blasze. Piec na złotobrązowo.
Obniżyć temperaturę do 175oC.
Masło roztopić w dużym rondlu, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek, krótko przesmażyć dodać oczyszczony szpinak (w przypadku szpinaku mrożonego należy go uprzednio rozmrozić i odcisnąć z nadmiaru wilgoci). Smażyć na średnim ogniu, aż cała wilgoć odparuje.
Ser pleśniowy zetrzeć na tarce, dodać do szpinaku wraz z 2 jajkami, przyprawami i sokiem z cytryny. Mieszać, aż ser dokładnie się rozpuści, a jajko zetnie. Dodać porwane listki mięty.
Podpieczone ciasto, posmarować warstwą szpinaku, radełkiem pokroić na 6 równych kwadratów. Na środku każdego łyżką zrobić wgłębienie, umieścić w nich zamiennie: surowe żółtka i posiekane pomidory.
Krótko zapiec (tylko do momentu, aż wierzch żółtka się zetnie), podawać na ciepło.
Choć tatrzańscy górale raczej się do niego nie przyznają... to ci z gór Świętokrzyskich zrobią to z przyjemnością. Kultowe danie w mojej rodzinie, które tata obowiązkowo podawał przyjezdnym gościom na niedzielne śniadanie. W moim domu również pojawiało się dość często, lecz zawsze przygotowywała je siostra. Ja dziś debiutowałam (o dziwo z sukcesem), gdyż pomimo iż potrawa nie jest skomplikowana to jej przygotowanie wymaga sporo wyczucia. Idealnie zrobione, mają chrupiącą bułkę, roztopiony ser i lejące żółtko.
Składniki na 8 sztuk:
4 świeże okrągłe bułki
8 jajek
sól, pieprz
masło lub olej do smażenia
8 plastrów dobrej wędliny
8 plastrów żółtego sera
gęsta kwaśna śmietana 22%
pół pęczka koperku
pół pęczka szczypiorku
Wykonanie
Piekarnik nagrzać do temperatury 200oC. Dużą blachę posmarować olejem.
Bułki przekroić na połówki (można ściąć czubki by nie przewracały się podczas pieczenia). Ułożyć na blasze podpiec około 5 minut.
Na patelni rozgrzać tłuszcz. Jajka smażyć po 4 sztuki do momentu, aż spodnia warstwa białka się zetnie a żółtko i cienka warstwa białka na wierzchu pozostanie płynna (bez obaw... potrawa będzie jeszcze zapiekana). Jajka posolić, posypać pieprzem, usmażone - przełożyć na talerz.
Na podpieczonych bułkach ułożyć po jednym plasterku wędliny i sera a na nich jajko sadzone. By wszystkie składniki miały kształt bułki, użyłam okrągłej wykrawaczki do pączków zarówno do wycięcia wędliny, sera jak i jajka sadzonego (nie jest to oczywiście konieczne).
Śmietanę zamieszać w kubeczku. Ułożyć po łyżce na wierzchu każdego jajka (najprawdopodobniej spłynie podczas pieczenia - trudno taka już jej uroda).
Wstawić do piekarnika na kolejne 5-10 minut (jajka są gotowe gdy ser nieco się rozpuści; nie należy dopuścić do nadmiernego ścięcia żółtka).
Upieczone posypać posiekanymi ziołami.
Jeść sztućcami (choć wyglądają jak kanapki, trudno poradzić sobie z płynącym żółtkiem i śmietaną bez talerzyka).