... z obowiązkową kwaśną śmietaną i cukrem - letnia klasyka polskiej kuchni. Chyba jestem jedyną osobą na świecie która ich nie lubi. Ma to, jak sądzę głębsze korzenie: nie znoszę zagniatać ciasta na pierogi, drażni mnie lepienie, denerwuje gotowanie, odławianie doprowadza mnie do szału, a sprzątanie kuchni po ich przygotowaniu doprowadza mnie do skrajnej irytacji. Na tym etapie jestem już tak obrażona na pierogi, że postanawiam ich nie jeść... z czego cieszą się pozostali.

Składniki:
- 4 szklanki mąki
- płaska łyżka soli
- 2 łyżki oleju
- 2 jajka
- gorąca woda
- 1 kg truskawek
- cukier
- kwaśna śmietana 18%
Wykonanie
Truskawki umyć odszypułkować, osuszyć na sicie. Posiekać na mniejsze kawałeczki.
Mąkę wymieszać z solą, dodać jajka oraz olej. Zagniatać, stopniowo dodając gorącą wodę, aż otrzymamy gładkie i elastyczne ciasto. Zawinąć w ściereczkę.
W dużym garnku zagotować osoloną wodę, zmniejszyć płomień do minimum i nakryć garnek.
Kawałki ciasta rozwałkowywać, podsypując mąką, na cienkie placki.
Dużą szklanką wycinać koła na środku których układać po łyżce truskawek. Sklejać brzegi pierogów i układać je pod ściereczką.
Gotować partiami na bardzo wolnym ogniu do miękkości.
Podawać z kwaśną śmietaną i grubym cukrem.

