Forma podania sprawia, że jest to wymarzona potrawa na romantyczną kolację we dwoje. Do tego smak - jak dla mnie - niezwykły. To danie z "Małej Szkoły Gotowania - Kuchnia Azjatycka", gości na naszym stole już kolejny raz i z przekonaniem mogę powiedzieć, że z polędwicy wieprzowej jest zdecydowanie najlepsze. Co więcej na zimno jest równie smaczne...

Składniki:
- duża polędwica wieprzowa około 400 - 500 g
- 1 spora cebula
- 1 czerwona papryka
- 1 żółta papryka
- 1 duży dojrzały ananas
- 2 łyżki sosu sojowego
- 2 łyżki octu ryżowego
- 1 łyżka sosu worcester
- 1 jajko
- sól
- 3 łyżki mąki ziemniaczanej
- 2 i 1/2 ketchupu
- 5 i 1/2 łyżki cukru
- olej
Wykonanie
Ananasa wydrążyć usunąć twardy środek, resztę posiekać. Cebulę pokroić w paski, papryki w spore romby a polędwicę w długie paski.
W małej miseczce przygotować sos: wymieszać sos sojowy, worcester, ketchup i 5 łyżek cukru na gładką pastę.
W misce rozkłócić jajko z łyżeczką soli, 1/2 łyżki cukru i 4 łyżkami wody. Wrzucić mięso - obtoczyć - przełożyć do suchej miski. Posypać 1,5 łyżki mąki ziemniaczanej, wymieszać.
W dużym rondlu lub woku rozgrzać niewielką ilość oleju, podsmażyć partiami warzywa.
W tym samym czasie na patelni rozgrzać kilka łyżek oleju, podsmażyć mięso.
Usmażone warzywa dodawać do mięsa (już zestawionego z ognia). Na rondlu, w którym smażyły się warzywa, podgrzać wymieszany sos. Gdy lekko odparuje wrzucić do niego zawartość patelni. Podgrzewać nieustanie mieszając.
1,5 płaskiej łyżki mąki ziemniaczanej rozpuścić w szklance zimnej wody. Dodać do rondla - podgrzewać kilka minut, aż powstanie przezroczysty, kiślowaty sos.
Podawać w wydrążonych łupinach ananasa.

