Gęsta, genialna zupa, stanowiąca idealny balans pomiędzy ostrością, kremowatością, a aromatem egzotycznych ziół... z chrupiącymi grzankami. Jej smak do złudzenia przypomina guacamole. Do tego jest prosta i szybka do wykonania (zajęła mi niecałe 15 minut).

Składniki:
- 1 cebula
- 3 ząbki czosnku
- oliwa z oliwek
- 500 ml bulionu cielęcego
- 3 dojrzałe owoce avocado
- sok z połowy limonki
- pęczek kolendry
- łyżka posiekanych papryczek jalapeno (ze słoiczka)
- 2 gałązki mięty
- 300 ml śmietanki 36%
- sól, pieprz
- kieliszek (około 100 ml) Marsali (Shery lub innego, ulubionego wina)
- grzanki z chleba lub bułki (usmażone na odrobinie masła)
Wykonanie
Cebulę i czosnek niedbale pokroić, zeszklić na oliwie.
Dodać z grubsza posiekaną kolendrę i papryczki i zalać bulionem. Zagotować, zdjąć z ognia.
Dodać śmietankę sok z limonki i obrane, odpestkowane i pokrojone w kostkę avocado. Zmiksować na bardzo gładki krem.
Przelać ponownie do garnka podgrzać na wolnym ogniu nie doprowadzając do wrzenia.
Pieczywo pokroić w kostkę i podsmażyć na maśle.
Do zupy wlać wino i natychmiast zdjąć z ognia. Posolić, doprawić pieprzem.
Podawać z dużą ilością listków mięty i grzankami.
