Fantastyczna alternatywa dla tradycyjnej pomidorowej. Krem jest gęsty i sycący dzięki ciecierzycy (debiutującej w mojej kuchni). Podałam z oliwą z oliwek - o dziwo - nie ze śmietaną, bez której do tej pory nie wyobrażałam sobie pomidorowej... zresztą, nie wyobrażałam sobie jej również z rozmarynem czy czosnkiem. Dodatkową zaletą jest fakt, że przygotowanie jej trwa około 20 minut. Jednym słowem genialna. Gotując ją oparłam się na przepisie "Kwestii Smaku".

Składniki:
- 4 średnie ząbki czosnku
- 3 łyżki oliwy z oliwek + do podania
- 2 puszki pomidorów bez skórki (użyłam od razu pokrojonych)
- puszka ciecierzycy
- duża gałązka świeżego rozmarynu
- 400 ml bulionu cielęcego (z 2 kostek)
- ulubiony makaron do podania
Wykonanie
Na rozgrzaną oliwę wrzucić posiekany drobno czosnek i całą gałąź rozmarynu, krótko przesmażyć. Dodać pomidory, zmniejszyć ogień i gotować około 15 minut.
Makaron ugotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu.
We wrzącej wodzie rozpuścić kostki bulionowe (oczywiście idealnie by było mieć świeży bulion... ale bądźmy realistami).
Ciecierzycę odsączyć, odłożyć kilka kulek.
Do pomidorów dodać bulion i ciecierzycę, gotować jeszcze 5 minut.
Usunąć rozmaryn, zupę zmiksować. Podawać z makaronem, polaną oliwą i udekorować ciecierzycą i ewentualnie pietruszką.

