Delikatne mięso z farszem serowo-ziołowym. Bardzo aromatyczne danie, które na spotkaniu z Karolem Okrasą zaserwowała nam Lorentyna. Gotowałam tuż obok niej, a ponieważ moja potrawa była "ekspresowa" miałam sporo czasu na podglądanie zmagań innych blogerek. Z powodu awarii internetu mój przepis różni się odrobinę od oryginału, na szczęście pamiętałam mniej-więcej jak je przygotować. Efekt fantastyczny.
Składniki:
6 cienkich plastrów cielęciny
1/2 szklanki okruchów bułki lub nieco mniej bułki tartej
Bułkę, ser, zioła i jako wraz z dodatkowym żółtkiem wymieszać w misce. Posolić, dodać pieprz do smaku.
Mięso rozbić tłuczkiem, na każdym ułożyć plaster szynki (mojej starczyło na obłożenie mięsa z obu stron). Na niej rozsmarować 1/6 farszu - zwinąć w rulon umieszczając listek szałwii pod szynką. Roladkę obwiązać sznurkiem (ja spięłam wykałaczką).
Piekarnik nagrzać do temperatury 200oC.
Na patelni rozgrzać oliwę, dodać masło, obsmażyć roladki z każdej strony. Przełożyć do żaroodpornego naczynia i wstawić do piekarnika na kilkanaście minut.
Z patelni zlać nadmiar tłuszczu, wlać wino i odparować. Przyprawić solą, pieprzem i ewentualnie świeżą szałwią. Zagęścić mąką lub dodać śmietanę (zdecydowanie preferuję to drugie) a następnie dodać sok, który wypłynął z pod mięsa. Roladki podawać z sosem i ulubionym dodatkiem np makaronem.
U mnie małe "sznycelki". Małe ale pyszne... pewnie dlatego, że szynka okazała się niezwykle smaczna a było jej sporo w stosunku do reszty składników w związku z czym nadała charakter całemu daniu. Co do samego mięsa - kruche i delikatne, a sos intensywny. Przepis z "Kulinarnej Toskani".
Składniki:
6 cienkich sznycli cielęcych
6 plastrów surowej szynki włoskiej
6-12 listków szałwii
pieprz
3 łyżki oliwy z oliwek
2 łyżki mąki
2 łyżki wytrawnego białego wina
3/4 szklanki bulionu cielęcego
Wykonanie:
Mięso umyć, osuszyć ręcznikiem papierowym. Na każdym sznyclu ułożyć listek lub 2 szałwi, przykryć szynką i spiąć wykałaczką.
Obsypać z obu stron pieprzem i mąką (raczej nie solić, gdyż szynka sama w sobie jest słona).
Na patelni rozgrzać oliwę, usmażyć mięso, przełożyć na talerz, nakryć miską. Na patelnię wlać wino i zeskrobać przysmażone kawałki mięsa. Dodać bulion - odparować. Gotowym sosem polać mięso. Podawać z tłuczonymi ziemniakami.
Daube z Cielęciny z Zielonymi Oliwkami i Tymiankiem
Krucha i delikatna cielęcina z oliwkami w pomidorach. Danie podaję się podobnie jak strogonowa. Niestety jest pracochłonne, czasochłonne i do tego kosztowne, ale za to jakie smaczne… Idealna potrawa na przyjęcia; choćby dlatego, że należy ją przygotować dzień wcześniej, odstawić do "przegryzienia" na noc, a przed podaniem jedynie podgrzać. Przepis z miesięcznika "Kuchnia".
Składniki:
1,5 kg udźca cielęcego
4 łyżki oliwy z oliwek
4 średnie pomidory (około 450 g)
3 cebule
300 g zielonych oliwek bez pestek
kilka gałązek tymianku
2 listki laurowe
sól, pieprz
1 kostka bulionu cielęcego
pół szklanki białego wina
Wykonanie
Mięso oczyścić z błon, pokroić w 2cm kostkę. Podsmażyć na rozgrzanej oliwie, do zrumienienia, posolić, popieprzyć; przełożyć do miski.
Na pozostałym tłuszczu zeszklić posiekaną w pióra cebulę, zalać winem, dodać obrane i pokrojone w kawałki pomidory, zmniejszyć ogień i dusić 15 minut pod przykryciem.
Po tym czasie dodać mięso, listki laurowe i całe gałązki tymianku. Dusić, (nadal pod przykryciem na małym ogniu) około 2 godzin, czasem mieszając.
Dodać oliwki i kostkę cielęcą, pogotować jeszcze 30 minut. Odstawić na noc.
Kruche i delikatne mięso rozpływające się w usach niczym stek w matrix'ie. Sposób przyprawienia znalazłam w książce Magdy Gessler, jednak pieczenie pojedynczej sztuki przez kilka godzin uznałam za lekką przesadę... dlatego dusiłam ją w rondlu.
Składniki:
gicz cielęca o wadze około 1 kg
kilka łyżek oliwy z oliwek
1 mała cebula
1 łodyga selera naciowego
igły z 1 gałązki rozmarynu
listki z kilku gałązek tymianku
6 listków szałwii
3 ząbki czosnku
szklanka białego pól-wytrawnego wina
szklanka bulionu cielęcego
sól, pieprz
łyżeczka musztardy Dijon
2 łyżki gęstej śmietany 36%
Wykonanie
Zioła posiekać wraz z czosnkiem i odrobiną soli oraz oliwy. Mięso umyć, dokładnie osuszyć papierem, nóż wbić od szerokiej strony wzdłuż kości (wykonać kilka nacięć). W otworach umieścić zioła.
Na rozgrzanej oliwie obsmażyć gicz z każdej strony. Zalać winem i bulionem, wrzucić pokrojoną w ćwiartki cebulę i seler naciowy (dodałam również gałązki tymianku). Zmniejszyć ogień do minimum, nakryć i dusić około 1,5 godziny. Gdy mięso będzie łatwo odchodzić od kości, przełożyć je na talerz, nakryć.
Zwiększyć płomień, odparować sos do około 3/4 szklanki. Dodać śmietanę, musztardę, pieprz i zmiksować blenderem. Dodać sok z pod mięsa.
Bardzo lubię takie potrawy. W smaku przypominają mi moje ukochane polędwiczki wieprzowe z suszonymi śliwkami - jednak są odrobinę mniej kruche i... nieco droższe. Wielką zaletą tego dania jest delikatny posmak Marsali i kremowa konsystencja sosu. Z pewnością wrócę do tego przepisu. Źródło "Kuchnia".
Składniki:
750 g do 1 kg bitek cielęcych
mąka
2 łyżki oliwy z oliwek
2 łyżki masła
sól, pieprz
1/2 szklanki wina Marsala
2-3 łyżki wywaru mięsnego (dałam z gotowej kostki cielęcej)
150 g mascarpone
Wykonanie
Mięso umyć, bardzo dokładnie osuszyć, pokroić na bitki. Posolić, oprószyć pieprzem i delikatnie posypać niewielka ilością mąki (dałam około 1 płaskiej łyżki na całość).
Na dużej patelni rozgrzać tłuszcz. Smażyć partiami z obu stron na złoty kolor. W razie konieczności uzupełnić tłuszcz. Usmażone bitki wlożyć do rondla i przykryć. Ostatnią partię przełożyć wraz z niewielką ilością tłuszczu. Rondel z mięsem postawić na palniku, chwilę zagrzać. Wlać Marsalę, odwrócić mięso na drugą stronę i szybko przełożyć na półmisek.
Do rondla z Marsalą dodać bulion, chwilę odparować na ostrym ogniu. Dodać mascarpone, rozprowadzić i połączyć do uzyskania gładkiego, kremowego sosu. Polać mięso i od razu podać.
Niezwykle delikatne i szlachetne danie. Bardzo przypadło mi do gustu. Przepis Makłowicza i Bikonta z książki Kuchnia Polska.
Składniki
500 g makaronu farfalle (duże kokardki)
250 g zmielonej cielęciny
1 jajko
4-5 łyżek parmezanu
2 łyżki masła
1/2 szklaki kwaśnej śmietany 18%*
1 pęczek natki pietruszki
sól, pieprz, szczypta gałki muszkatołowej
Wykonanie
Do cielęciny dodać parmezan, jajko, posiekaną pietruszkę, sól i pieprz. Wyrobić na gładką masę.
Uformować niewielkie kulki i usmażyć je a 2 łyżkach rozgrzanego masła, aż do otrzymania złotego koloru.
Makaron ugotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Odcedzić. Wymieszać z pozostałym masłem, śmietaną i gałką muszkatołową. Makaron wrzucić na patlenię z kuleczkami i dokładnie zamieszać.
Uwagi i warianty przepisu
* można oczywiście użyć słodkiej, gęstej śmietany 30% (danie będzie delikatniejsze, ale również bardziej mdłe)