Pieczone nóżki kurczaka w marynacie na bazie syropu klonowego; posypane siekanymi orzechami włoskimi. Przyznam, że już dawno nie udało mi się upiec tak soczystego i delikatnego kurczaka. Danie idealne dla dzieci bądź na przyjęcia. Przepis z miesięcznika "Moje Gotowanie".
Składniki:
1 kg pałek z kurczak (około 1 kg)
1/2 szklanki oleju
1/2 szklanki sosu sojowego
1/2 szklanki syropu klonowego (ewentualnie miodu)
gałązka rozmarynu
garść orzechów włoskich
pół główki czosnku
sól, pieprz do smaku
rukola
Wykonanie
Olej, sos sojowy i syrop klonowy umieścić w misce - rozmieszać trzepaczką. Czosnek pokroić w cieniutki plasterki i dodać do marynaty wraz z posiekanymi igłami rozmarynu (dałam całą gałązkę do smażenia).
Pałki kurczaka umyć, osuszyć, zalać marynatą. Odstawić na minimum 2 godziny (najlepiej na noc).
Piekarnik nagrzać do temperatury 180oC.
Przełożyć mięso na rozgrzaną patelnie. Smażyć do zrumienienia z każdej strony (uwaga szybko się pali). Następnie umieścić w piekarniku na 20-30 minut (u mnie 20), polewając od czasu do czasu pozostałą marynatą.
W między czasie uprażyć orzechy na suchej patelni. Posiekać.
Kurczaka posypać solą, pieprzem, prażonymi orzechami i udekorować rukolą.
Chrupiące grzanki z kozim serkiem i winogronami na sałatce z rukoli. To bardziej pomysł niż przepis, plus kilka moich spostrzeżeń na temat sera koziego. Kiedyś go nie lubiłam... wręcz nie znosiłam, teraz już wiem dlaczego. Jadałam go zwykle w zapiekanych, gorących potrawach i jego zapach potrafił mi popsuć nawet najlepsze danie. Po kilku przykrych doświadczeniach nauczyłam się wreszcie że serek ten potrafi być bardzo smaczny o ile podany jest w temperaturze: pokojowej lub nieco powyżej (by był miękki i aromatyczny). Kolejna sprawa dotyczy wyboru: niestety, jak na razie, utwierdzam się w przekonaniu, że im droższy tym lepszy. Pomysł na grzanki z "Kwestii Smaku".
Składniki:
garść rukoli
70 g sera koziego
winogrona (najlepiej bezpestkowe)
8 kromek bagietki lub bułki
odrobina oliwy
pieprz
ulubiony winegret
Wykonanie
Pieczywo skropić oliwa. Upiec w piekarniku lub podgrzać na patelni do zrumienienia. Na gorącym pieczywie ułożyć pokruszony serek kozi i połówki winogron. Posypać pieprzem. Ułożyć na rukoli skropionej winegretem.
Pieczone piersi z kurczaka z nadzieniem na bazie ricotty, rukoli, pieczonej papryki i pinioli. Niezwykłe, bardzo smaczne danie kuchni włoskiej. Mięso jest soczyste i delikatne - znakomicie komponuje się z wyrazistym farszem.
Składniki:
4 piersi z kurczaka (mogą być ze skórą)
opakowanie serka Ricotta (250 g)
szklanka posiekanej rukoli
1 mała czerwona papryka (lub pół dużej)
2 łyżki startego parmezanu
1/4 szklanki pinioli
sól, pieprz
masło i oliwa z oliwek
Wykonanie
Paprykę (skropioną oliwą) upiec w temperaturze 200oC do zbrązowienia. Przestudzić, obrać i drobno posiekać.
Piniole uprażyć na suchej patelni lub na górnej półce piekarnika.
W misce umieścić ricottę, posiekaną rukolę, parmezan i paprykę. Dodać piniole, sól i pieprz. Wymieszać.
Piersi z kurczaka umyć, osuszyć, jeśli nie mają skóry zrobić kieszeń od spodu każdej z nich (tuż przy przyczepie polędwiczki wykonać płaskie nacięcie, uważając by nie przeciąć piersi do końca). W tak powstała kieszeń nałożyć 2 łyżki farszu szczelnie zamknąć polędwiczką. Obwiązać nitką lub sznurkiem. Jeśli natomiast mają skórę - farsz umieścić pod nią.
Ułożyć na natłuszczonej blaszce, na każdej piersi położyć plaster masła. Piec 25-35 minut do zbrązowienia skórki.
Lekka sałatka z rukolą i gruszką podana z maleńkimi grzankami, udekorowanymi kremem rokpolowym. Lekki, aromatyczne danie obiadowe, nadzwyczaj efektowne. Przyznam, że przygotowałam je ze względu na krem rokpolowy - wypróbowany, przez mnie już wcześniej - jednak w tej potrawie smakował jeszcze lepiej.
Składniki:
100 g sera rokpol
100 g miękkiego masła
sól, pieprz (może być zielony)
4 kromki ciemnego chleba razowego
żurawina (w słoiku)
1 dojrzała gruszka
rukola
oliwa z oliwek
sól, pieprz
polewa balsamiczna: "Glassa Ponti" (dostępna w większości delikatesów)
płatki parmezanu lub orzechy do posypania
Wykonanie
Masło utrzeć z pokruszonym rokpolem na gładką pastę, przyprawić. Umieścić pastę w szprycy cukierniczej.
Chleb pokroić na małe kwadraty. Podsmażyć na łyżce masła na chrupko. Ostudzić.
Na każdej grzance zrobić różyczkę z pasty. Udekorować żurawiną.
Na talerzach ułożyć po garści rukoli, dodać pokrojona gruszkę i orzechy lub parmezan. Skropić oliwą i polewą balsamiczną. Podawać z grzankami.
Genialne danie. Pieczone połówki młodego kurczaka, podane na rukoli z grzankami i rodzynkami. Dopełnieniem całości są aromatyczne piniole i wspaniały sos. Przepis Nigelli, w którym żaden składnik nie znalazł się przez przypadek.
Składniki:
1 młody kurczak
oliwa z oliwek
sól, pieprz
słodka papryka
4 ząbki czosnku
kilka gałązek świeżego tymianku
łyżka rodzynek
2 łyżki białego wina
łyżeczka musztardy dijon
1 łyżeczka octu winnego
3 łyżki oliwy
sól
2-3 kromki chleba na zakwasie
łyżka masła masła
2 łyżki pinioli
rukola do podania
Wykonanie
Kurczaka umyć, osuszyć, przekroić wzdłuż na pół. Posolić, posypać pieprzem i papryką, spryskać oliwą. Ułożyć w brytfannie (rozcięciem do dołu) z gałązkami tymianku i czosnkiem. Wsatwić do piekarnika nagrzanego do temperatury 220oC. Piec około 45 minut.
Rodzynki namoczyć w winie. Zagotować, odstawić na około 10 minut.
Na suchej patelni uprażyć piniole, przełożyć do miseczki. Na gorącej patelni rozpuścić masło, wrzucić pokrojony w kostkę chleb i smażyć na wolnym ogniu aż zbrązowieje.
Do rodzynek dodać musztardę, ocet, sól i oliwę, rozmieszać.
Wyjąć kurczaka z piekarnika, sok zlać do rondla z rodzynkami. Połówki kurczaka ułożyć na rukoli, obsypać grzankami, piniolami i rodzynkami. polać sosem.
Cierpiąc na klęskę łososiowego urodzaju, postanowiłam połączyć go z cukinią i makaronem. Wyszło świetne, kremowe danie, o wyjątkowo bogatym smaku; a na wniosek dużego domownika, mam obowiązek je zapamiętać i w przyszłości powtórzyć. Zatem posłusznie notuję…
Składniki:
300 g makaronu (o ulubionym kształcie)
3 łyżki oliwy z oliwek (najlepiej aromatyzowanej czosnkiem, lub zwykłej + jeden zmiażdżony ząbek czosnku)
1 cebula
1 średnia cukinia
100 ml białego wina (dałam marsalę)
300 ml śmietany kremowej 36%
kilka łyżek tartego parmezanu (przyznam, że choć nie lubię... pasował by tu ser kozi)
sól, pieprz, sok z połowy cytryny
kilka plastrów wędzonego łososia
rukola do dekoracji
Wykonanie
Makaron ugotować w osolonej wodzie zgodnie z instrukcją na opakowaniu.
W dużym rondlu rozgrzać oliwę z rozgniecionym czosnkiem, dodać posiekaną cebulę i mieszając podsmażyć. Wyjąć czosnek. Cukinię umyć, osuszyć pokroić w kostkę następnie dodać do cebuli i smażyć około 5 minut (ma być miękka i jędrna jednocześnie). Posolić, oprószyć pieprzem oraz skropić sokiem z cytryny, następnie wlać wino i dokładnie odparować. Do rondla dodać śmietanę i utarty parmezan. Mieszając doprowadzić do połączenia składników. Do sosu wlać łyżkę wazową wody z pod makaronu, oraz odcedzony i przelany zimną wodą makaron. Wymieszać, rozłożyć na talerzach.
Wędzonego łososia rozdrobnić, ułożyć na makaronie wraz ze świeżą rukolą.