Tarteletki z ciasta francuskiego z cebulą, pieczarkami i kozim serem. Wyszukane danie idealne na imprezy lub eleganckie przyjęcia. Przyznam, że połączenie smaków bardzo mi odpowiada. Cebula ma ciekawy słodko - kwaśny posmak, który wspaniale podkreśla ser kozi i tymianek. W oryginale podawane na gorąco. Jako, że przeszkadza mi gorący ser kozi podałam je w temperaturze pokojowej. Przepis z książki "1001 Imprezowych Bufetów" .

Składniki na 6 sztuk:
- rulon ciasta francuskiego (275 g)
- 3 czerwone cebule
- 6 średnich pieczarek
- 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
- 80 g sera koziego w roladce
- kilka gałązek tymianku
- łyżka brązowego cukru
- łyżka sosu sojowego
- łyżka octu balsamicznego
- sól pieprz
- masło lub olej do smażenia
Wykonanie
Piekarnik nagrzać do temperatury 200oC. Foremki wysmarować masłem.
Ciasto pokroić na 6 równych kwadratów. Wyłożyć nim foremki i odciąć brzegi. Wstawić do piekarnika.
Cebule pokroić w ćwiartki lub ósemki. Wrzucić do rondla z roztopionym masłem, posolić i dusić na małym ogniu (pod przykryciem) około 15 minut. Posypać cukrem i mieszać do momentu, aż cebula się skarmelizuje. Polać sosem sojowym i octem. Podgrzewać do momentu, aż płyn odparuje.
Pieczarki obrać, pokroić w grube plastry lub ćwiartki. Masło roztopić w rondlu, wrzucić całe gałązki tymianku a następnie pieczarki. Delikatnie posolić. Dusić kilka minut pod przykryciem. Wyrzucić gałązki tymianku, połączyć z cebulą i posiekaną natką.
Gdy tarteletki się zrumienią wyjąć z piekarnika, wgnieść ich środki (zapewne sporo urosną). Ułożyć na każdej trochę farszu i plaster sera. Zapiec 5 minut (pominęłam i zalecam zrobić to samo). Udekorować gałązkami tymianku.

