Doskonałe danie. Jestem przekonana, że często będę je powtarzać, zwłaszcza, że mam niemały zapas suszonych pomidorów. Za przepis dziękuję Tomkowi, który dokładnie poinstuował mnie jak tę potrawę wykonać.

Składniki
- 250 g dowolnego makaronu
- jedna, sporej wielkości pierś kurczaka
- słoik suszonych pomidorów (najlepiej niesolonych)
- 75 g orzechów nerkowca
- 300 ml bulionu drobiowego
- 100 g sera z niebieską pleśnią (Lazur, Dor blue)
- 3 łyżki ciemnego sosu sojowego
- pieprz (potrawa nie wymaga soli)
Wykonanie
Makaron ugotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu.
Kurczaka umyć, osuszyć, pokroić w długie cienkie paski. Podsmażyć w dużym rondlu na 3 łyżkach oleju spod suszonych pomidorów. Gdy ładnie się zezłoci posypać pieprzem (zwalczyć w sobie chęć posolenia) dodać sos sojowy i orzechy nerkowca (dałam posiekane, ale sądzę, że można również dać w całości). Chwilę podsmażyć.
Pomidorki podzielone na połówki dorzucić do rondla. Całość zalać bulionem i nieco go odparować. Dodać pokruszony ser pleśniowy, mieszając do rozpuszczenia. Polać makaron.
Uwagi i warianty przepisu
Sos sojowy, bulion i ser pleśniowy, a czasem też i pomidory mają w sobie dużo soli, dlatego też nie należy dania dodatkowo dosalać.
