Pieczone piersi z kurczaka z nadzieniem na bazie ricotty, rukoli, pieczonej papryki i pinioli. Niezwykłe, bardzo smaczne danie kuchni włoskiej. Mięso jest soczyste i delikatne - znakomicie komponuje się z wyrazistym farszem.
Składniki:
4 piersi z kurczaka (mogą być ze skórą)
opakowanie serka Ricotta (250 g)
szklanka posiekanej rukoli
1 mała czerwona papryka (lub pół dużej)
2 łyżki startego parmezanu
1/4 szklanki pinioli
sól, pieprz
masło i oliwa z oliwek
Wykonanie
Paprykę (skropioną oliwą) upiec w temperaturze 200oC do zbrązowienia. Przestudzić, obrać i drobno posiekać.
Piniole uprażyć na suchej patelni lub na górnej półce piekarnika.
W misce umieścić ricottę, posiekaną rukolę, parmezan i paprykę. Dodać piniole, sól i pieprz. Wymieszać.
Piersi z kurczaka umyć, osuszyć, jeśli nie mają skóry zrobić kieszeń od spodu każdej z nich (tuż przy przyczepie polędwiczki wykonać płaskie nacięcie, uważając by nie przeciąć piersi do końca). W tak powstała kieszeń nałożyć 2 łyżki farszu szczelnie zamknąć polędwiczką. Obwiązać nitką lub sznurkiem. Jeśli natomiast mają skórę - farsz umieścić pod nią.
Ułożyć na natłuszczonej blaszce, na każdej piersi położyć plaster masła. Piec 25-35 minut do zbrązowienia skórki.
Makaron z serem ricotta i sosem z pieczonych pomidorów. Przepyszny. Jedyną jego wadą jest temperatura. Duża ilość sera ricotta skazuje danie na bycie chłodnym, co niektórym może przeszkadzać. Nam bardzo smakowało.
Składniki
500 g pomidorków cherry
1 łyżeczka cukru
sól, pieprz
2 łyżki oliwy z oliwek najlepiej w sprayu
pęczek bazylii
opakowanie (250 g) ricotty
2 łyżki masła
4 łyżki startego parmezanu
400 g makaronu
Wykonanie
Pomidorki wkładamy do żaroodpornego naczynia. Posypujemy solą, cukrem i spryskujemy oliwą. Dodajemy kilka listków bazylii i wstawiamy na wysoką półkę piekarnika nagrzanego do temp. 200oC (z termoobiegiem) na 15 minut. Przestudzone przecieramy (najlepiej specjalnym urządzeniem do sporządzania przecieru pomidorowego, ostatecznie przez sito z dużymi otworami). Zagrzać w rondlu.
Makaron gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu.
W misce umieszczamy ricottę, parmezan, miękkie masło, posiekane listki bazylii (kilka zostawiamy do dekoracji) oraz sól i pieprz. Dodajemy 4 łyżki gorącego przecieru i ucieramy.
Makaron mieszamy z pastą serową, polewamy przecierem i przybieramy bazylią.
Delikatny krem buraczany z dodatkiem mrożonych malin i ricotty. Bardzo prosta zupa stanowiąca wspaniałą alternatywę dla pracochłonnego barszczu (przynajmniej wydaje mi się pracochłonny...). Idealny na Wigilię ale również na zwykły obiad. Jego konsystencja przypomina trochę puree, jednak smakuje zupełnie inaczej. Przepis z miesięcznika "Kuchnia".
Składniki:
1 kg buraków
oliwa z oliwek
3 ząbki czosnku
kilka gałązek tymianku i estragonu (pominęłam to drugie)
150 g mrożonych malin
1 l bulionu warzywnego
ricotta (wg uznania)
sól,
pieprz
Wykonanie
Buraki, obrać, pokroić w kostkę. Czosnek posiekać.
W dużym rondlu rozgrzać oliwę, wrzucić buraki i czosnek - smażyć często mieszając około 15 minut.
Przygotować bulion - zalać buraki, dodać zioła, zmniejszyć ogień i gotować około 30 minut (do miękkości buraków).
Gdy buraki będą miękkie, odłowić zioła, dodać maliny - zmiksować.
Naleśniki nadziewane farszem z ricotty i szpinaku, podsmażone i posypane orzeszkami pini. Można je podać na obiad lub jako przekąskę na imprezie, a ponieważ równie dobrze smakują na zimno co na ciepło - możliwości jest wiele.
Składniki:
3 jajka
2 szklanki mleka
2 i 1/2 szklanki mąki
1 szklanka wody
1 łyżeczka cukru
szczypta soli
2 łyżki masła
Farsz
450 g liści szpinaku (dałam mrożony w liściach)
3 duże ząbki czosnku
50 g masła
250 g sera ricotta
2 łyżki kwaśnej śmietany
2 łyżki tartego parmezanu
sól, pieprz, świeżo starta gałka muszkatołowa
Dodatkowo
olej do smażenia
2 łyżki prażonych orzechów pini
Wykonanie
Naleśniki
Mąkę przesiać wraz z cukrem i solą do miski. Zrobić dołek, wbić jajka - zmiksować. Wlać wodę i mleko. Odstawić na minimum 30 minut.
Gdy ciasto odpocznie, dodać rozpuszczone masło.
Smażyć naleśniki na średnim ogniu do zrumienienia.
Farsz
Na patelni rozgrzać masło, dodać posiekany drobno czosnek i krótko przesmażyć. Dodać osuszone liście szpinaku (jeśli szpinak był mrożony należy go wcześniej rozmrozić i dobrze odcisnąć) posypać solą i smażyć kilka minut, aż cały płyn odparuje. Ostudzić.
Ricottę rozgnieść widelcem w misce, dodać ostudzony szpinak, parmezan i śmietanę. Doprawić sporą ilością gałki muszkatołowej i pieprzem.
Farszem posmarować naleśniki. Zwinąć w rulon. Pokroić na kawałki bardzo ostrym nożem.
Usmażyć na rozgrzanym oleju. Podawać posypane orzeszkami pini.
Znacznie lepiej smakuje niż wygląda... Makaron rurki nadziewane pysznym farszem z ricotty, łososia i suszonych pomidorów, zapieczone pod wspaniałym serowym sosem. Zamiast rurek można użyć dużych muszli, jednak należy liczyć się z tym, że będzie trzeba je wcześniej obgotować.
Składniki:
220 g rurek canelloni
250 g ricotty
230 g surowego łososia
200 g gęstej śmietany 36%
pęczek bazylii
słoik suszonych pomidorów w oliwie
sól, pieprz do smaku
masło do wysmarowania formy
100 g parmezanu (drobno utartego)
300 ml słodkiej śmietanki (lejącej, lub pół na pół śmietanka i mleko)
Wykonanie
Łososia ugotować na parze lub w rosole na wolnym ogniu (wystarczy 15-20 minut).
W misce rozmieszać riottę z gęstą śmietaną, solą i pieprzem. Dodać posiekaną drobno bazylię i 3/4 pomidorów odsączonych z oliwy i drobno posiekanych - wymieszać. Na koniec dodać lekko rozdrobnionego łososia i bardzo delikatnie pomieszać. Spróbować farsz i ewentualnie dosolić (na tym etapie nie jest zbyt smaczny).
Piekarnik nagrzać do temperatury 180oC. Naczynie do zapiekania posmarować masłem.
Farsz umieścić w rękawie cukierniczym, nadziać rurki (farsz musi je szczelnie wypełniać). Gotowe rurki umieścić w naczyniu.
Przygotować sos: wymieszać parmezan ze śmietanką i ewentualnie mlekiem. Posolić, dodać pieprz i zalać rurki tak, by sos wypełniał wszystkie szczeliny i pokrywał rurki z góry. (w zależności od wielkości naczynia może się okazać, że ilość sosu jest niewystarczająca lub wręcz przeciwnie, że jest go za dużo).
Piec około 30-40 minut. Patyczkiem sprawdzić, czy makaron jest odpowiednio miękki. Upieczone posypać pozostałymi suszonymi pomidorami.
Muszle Makaronowe Zapiekane z Tuńczykiem i Ricottą
Zaskakująco smaczne danie z przepisu Pascala. Zaintrygował mnie pomysł na farsz z tuńczyka i ricotty, jednak na etapie produkcji, po spróbowaniu go, nie byłam zachwycona... ba, powiem więcej - nawet nie chciałam próbować gotowej potrawy. Zachęciły mnie "ochy" i "achy" mojego męża. Okazały się całkiem zasłużone, po zapieczeniu z sosem i pomidorami potrawa nabrał niezwykłego charakteru i na pewno ją powtórzę.
Składniki:
2 puszki tuńczyka w sosie własnym (najlepiej w kawałkach)
250 g ricotty
100 g drobno utartego parmezanu
100 ml śmietanki 36% (o wiele za mało)
w razie konieczności szklanka mleka
250 g makaronu do faszerowania (uważam, że muszle nadziewa się łatwiej, lecz równie dobre były by canellonni lub rigatoni)
mały słoik, lub około połowy średniego, pomidorków suszonych z zalewy
listki bazylii do dekoracji
sól, pieprz do smaku
oliwa z oliwek
masło do wysmarowania formy
kilka listków bazylii
Wykonanie
Makaron ugotować al'dente w osolonej wodzie z dodatkiem oliwy. Odcedzić, przelać zimną wodą, wrzucić do garnka i dodać łyżkę oliwy (zarówno do gotowania, jak i później korzystałam z oliwy z pod pomidorków). Odstawić.
Piekarnik nagrzać do temperatury 180oC. Płytkie, żaroodporne naczynie posmarować masłem.
Tuńczyka odsączyć z nadmiaru sosu, rozgnieść widelcem na papkę, wymieszać z ricottą, pieprzem (raczej nie solić, gdyż wiele ze składników w tym daniu jest słonych samych w sobie). Dodać kilka posiekanych listków bazylii.
Do każdej muszli włożyć łyżkę farszu i umieścić w przygotowanej formie.
Parmezan wymieszać ze śmietaną (po połączeniu tych składników powstały mi suche grudki, dodałam więc szklankę mleka co bardzo polecam, gdyż dzięki temu danie nie wyschło a sos miał dobrą konsystencję). Polać muszle.
Pomidory posiekać, posypać wierzch zapiekanki.
Wstawić do piekarnika na 20 -25 minut. Przed podaniem udekorować bazylią.
Gęsta zupa, doskonale skomponowana i zrównoważona. Przygotowanie jej zajmuje tylko kilka minut. Składa się z produktów, które często "zalegają" w domu. No i ten wspaniały smak. Jednym słowem same zalety. Przepis z "Kwestii Smaku".
Składniki:
duży por
2-3 ząbki czosnku
50 g masła
duży brokuł (może być mrożony - 450 g)
150 g listków szpinaku
800 ml bulionu (dałam domowy rosół, lecz zarówno kostka cielęca jak i wołowa będzie dobra)
słodka śmietanka (do podania)
ser Ricotta (do podania)
sól, pieprz
Wykonanie
Posiekanego pora wraz z rozgniecionym czosnkiem wrzucić do rondla z rozgrzanym masłem. Smażyć, mieszając aż por stanie się miękki, szklisty i zacznie brązowieć. Dodać brokuły, zalać bulionem i gotować do miękkości (około 8 minut). Dodać liście szpinaku, posolić, doprawić pieprzem, po minucie wyłączyć palnik. Zupę zmiksować (na tym etapie można dodać śmietankę, ale krem straci intensywny kolor).
Bardzo smaczna kombinacja klasycznego makaronu ze szpinakiem, tym razem w Canelloni. Delikatności daniu nadaje spora ilość riccotty, do której osobiście nie mogę się przekonać (a konkretnie do jej konsystencji). Tak czy inaczej danie bardzo łagodne, do tego smakuje małym degustatorom z wyszukanym smakiem, więc polecam na rodzinny obiad. Jeśli jednak planujecie zjeść je w dorosłym gronie, wtedy zachęcam do wypróbowania lasagne ze szpinakiem. Przepis z książki "Makarony dla gości i rodziny"
Składniki:
duża cebula
4 ząbki czosnku
4 łyżki oliwy z oliwek
700 g zamrożonego szpinaku w liściach lub lekko rozdrobnionego
50 g słupków migdałów
500 g sera ricotta
sól
pieprz
świeżo utarta gałka muszkatołowa
2 jajka
500 ml mleka
350 ml wody
kostka rosołowa (cielęca, drobiowa lub warzywna)
2 łyżki mąki
80 g parmezanu
250 g cannelloni
Wykonanie
Szpinak rozmrozić, odcisnąć z nadmiaru wilgoci.
Migdały uprażyć na suchej patelni, aż ładnie się zbrązowieją. Oliwę rozgrzać w rondlu dodać posiekaną cebulę, a gdy się zrumieni - posiekany czosnek. Podgrzewać stale mieszając. Wrzucić szpinak i dalej smażyć. Połowę ricotty dodać, gdy szpinak równomiernie się zagrzeje. Wymieszać doprawić solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Posypać migdałami - odstawić.
Jajka, mąkę i mleko umieścić w garnuszku, mieszając ubijaczką podgrzewać, aż sos zgęstnieje. We wrzącej wodzie rozpuścić kostkę rosołową. Dodać do beszamelu wraz z pozostałą riccottą, solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Połączyć.
Blachę o boku 24 cm wysmarować masłem.
Masę szpinakową przełożyć do szprycy, nadziać rurki, układając płasko na blasze. Zalać beszamelem (uznałam, że jest go stanowczo za dużo więc zużyłam 2/3), posypać drobno utartym parmezanem.
Piec 15 minut w temperaturze 180oC, po tym czasie zmniejszyć temperaturę do 150oC i piec 20-25 minut.
Ostatnio tarty często goszczą na naszym stole, gdyż bardzo je polubiliśmy. Tym razem na cieście francuskim. Można ją podawać na ciepło, ale równie dobrze smakuje na zimno.
Składniki:
opakowanie ciasta francuskiego 450 g
250 g sera ricotta
100 g gęstej śmietany 36%
3 jajka
50 g parmezanu
3 łyżki listków świeżego tymianku
garść posiekanych liści bazylii
pieprz (ewentualnie również sól)
kilka przepołowionych pomidorków koktajlowych
oliwa z oliwek
Wykonanie
Piekarnik nagrzać do temp. 200oC.
Ciasto francuskie rozwałkować na spory prostokąt. Brzegi zawinąć do środka by farsz nie wypłynął. Ponakłuwać ciasto widelcem i wstawić do piekarnika na 10 minut.
Jajka zmiksować z ricottą i śmietaną. Dodać parmezan, pieprz i zioła. Wylać na podpieczony spód, wyrównać, przyozdobić pomidorkami. Piec w zależności od wielkości 20-30 minut, aż brzegi będą rumiane. Podawać z bazylią i oliwą.
Makaron z pomidorami i bazylią to klasyka, ale... już dawno nie jadłam nic tak intensywnie pachnącego i smakującego świeżymi pomidorami... i to na skraju zimy. Absolutny przebój, aż zła jestem na siebie, że tak długo omijałam ten przepis. Na swoją obronę dodam tylko, że zdjęcie w magazynie "Kuchnia" było wyjątkowo niezachęcające i tylko przypadkowa obecność w lodówce wszystkich potrzebnych składników skłoniła mnie do działania.
Składniki na 4-6 porcji
40 pomidorków cherry
1 łyżeczka cukru
sól, pieprz
2 łyżki oliwy z oliwek
pęczek bazylii
opakowanie (250 g) ricotty
2 łyżki masła
4 łyżki startego parmezanu
500 g makaronu
Wykonanie
Pomidorki wkładamy do żaroodpornego naczynia (jeśli mają bardzo twardą skórkę, sparzamy i obieramy)*. Posypujemy solą, cukrem i skrapiamy oliwą. Dodajemy kilka listków bazylii i wstawiamy na wysoką półkę piekarnika nagrzanego do temp. 200oC (z termoobiegiem) na 15 minut.
Makaron gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu.
W misce umieszczamy ricottę, parmezan, miękkie masło, pozostałe listki bazylii (kilka zostawiamy do dekoracji) oraz sól i pieprz.
Dodajemy gorące pomidorki. Rozgniatamy widelcem całą zawartość i mieszamy jak najdokładniej. Dodajemy do odcedzonego makaronu. Podajemy przybrane bazylią.
Uwagi i warianty przepisu
* niestety nie obrałam swoich pomidorków i przez to byłam zmuszona do odławiania wyjątkowo twardych skór, sądzę jednak, że gdyby miały delikatniejszą skórkę nie było by problemu.