... z farszem gryczanym, sosem koperkowym i obowiązkowym "kiszonym". Uznane przez mojego męża za najlepszą rzecz jaką jadł w życiu, wprawdzie mówi tak niemal o każdej potrawie (poza tymi które mnie zachwycają :)) tym razem, jednak powtórzył to wielokrotnie. Według mnie, bardzo smaczne, ale, żeby aż tak... no nie wiem... szczególnie, że są pracochłonne i koszmarnie irytujące w przygotowaniu. Przepis z "Kuchni Rosyjskiej".
Składniki (na około 5 - 6 sztuk):
- 600 g mięsa z piersi indyka
- olej + masło do smażenia
- 50 g kaszy gryczanej
- 1 ogórek kiszony
- 1 średnia cebula
- 2 łyżki masła
- 100 g wędzonego boczku w cieniutkich plasterkach
- pęczek koperku
- 1 żółtko
- 200 ml bulionu cielęcego (lub drobiowego)
- 2 łyżki kwaśnej śmietany 30%
- łyżeczka mąki
- sól, pieprz
Wykonanie
Mięso pokroić w duże plastry. Rozbić tłuczkiem jak najcieniej. Posolić, posypać pieprzem (tylko z jednej strony).
Kaszę ugotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Odcedzić.
Cebulę posiekać, podsmażyć na maśle.
Ogórka drobno pokroić.
W misce pomieszać kaszę, ogórka, połowę posiekanego koperku, cebulę i żółtko. Doprawić solą i pieprzem.
Na każdym filecie ułożyć, po 2 plasterki boczku. Rozłożyć cienko farsz. Zwinąć w roladkę, pospinać wykałaczkami.
Na dużej patelni rozgrzać olej wraz z masłem. Obsmażyć roladki na złoto z każdej strony. Ułożyć ciasno w garnku. Zalać bulionem. Gotować pod przykryciem na małym ogniu około 1 godziny (w oryginale 35 minut).
Mięso przełożyć na talerz - nakryć miską lub kloszem. Mąkę rozprowadzić w niewielkiej ilości zimnej wody, dodać śmietanę - wlać do sosu nieustannie mieszając do zgęstnienia. Na koniec dodać pozostały koperek.

