Czyli parówki w cieście francuskim z sosem musztardowym. Nigella nazywa je również "świnkami pod pierzynkami". Danie jest niezwykle proste, wręcz banalne, lecz jego smak ściśle uzależniony jest od jakości poszczególnych składników. Dip zrobiłam inny niż proponuje Nigella (zwyczajnie mi nie smakował). W przepisie podam firmy składników, z których skorzystałam... za inne nie ręczę..

Składniki:
- 12 parówek Berlinek
- 450 g ciasta francuskiego "Frosta" (mrożonego)
- 1 jajko
Na dip
- 1 czubata łyżka musztardy w kulkach "Kamis"
- płaska łyżka musztardy Dijon (M&S)
- 4 łyżki majonezu dekoracyjnego "Winiary"
- 1 łyżka kwaśnej śmietany
Wykonananie
Piekarnik nagrzać do temperatury 220oC. Dwie blachy wyłożyć papierem do pieczenia.
Każdy płat ciasta nieco rozwałkować wszerz. Przeciąć na pół. Posmarować rozbełtanym jajkiem.
Na każdej części ułożyć obraną z folii parówkę i zrolować lekko ugniatając by ciasto ładnie się skleiło. Każdy rulon pokroić na 6 kawałków. Posmarować resztą jajka. Ułożyć na papierze w niewielkich odległościach.
Piec 15-20 minut aż się zezłocą.
Składniki dipu dokładnie wymieszać.


