Makaron z ciężkim dresingiem z masła orzechowego, "złamany" chrupiącym groszkiem i świeżą papryką. Jakiś czas temu widziałam to danie w telewizji. Wówczas zakwalifikowałam je do kategorii sałatki. Przygotowałam je z pamięci. W efekcie czego wyszło mi więcej dresingu niż makaronu a do tego wykorzystałam niemal cały sos chilli więc sałatka była piekielnie ostra. Jednak bardzo nam posmakowała i postanowiłam do niej wrócić gdy zdobędę szczegółowy przepis. Znalazłam w "Nigelli Ekspresowo". Tym razem byłam skrupulatna. Danie ponownie wyszło pyszne, zupełnie inne niż poprzednio i koszmarnie kaloryczne.

Składniki na milion porcji:
- 500 g makaronu chińskiego (jajecznego)
- 125 g groszku cukrowego (dałam fasolę mamut)
- 150 g kiełków fasoli mun (z puszki)
- 1 czerwona papryka
- 4 dymki
- pęczek kolendry
- kilka łyżek ziaren sezamu
Dresing
- 100 g gładkiego masła orzechowego
- 2 łyżki słodkiego sosu chilli
- 1 łyżka sosu sojowego
- 1 łyżka oliwy czosnkowej
- 1 łyżka oleju sezamowego
- sok z połowy limonki`
Wykonanie
W dużej misce przygotować sos: trzepaczką rozmieszać składniki dresingu (będzie bardzo ciężki i gęsty), można ewentualnie dać więcej sosu sojowego lub soku z limonki.
Makaron ugotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Odcedzić, wrzucić do miski z dresingiem i dokładnie obtoczyć.
Groszek pociąć nożyczkami na mniejsze kawałki (fasolkę krótko obgotowałam).
Paprykę obrać i dowolnie pokroić.
Dymkę i listki kolendry drobno pokroić.
Kiełki odsączyć, przepłukać. Dodać do makaronu wraz z papryką, dymką, kolendrą i groszkiem. Wymieszać. Posypać sezamem.

