Szybkie i niekłopotliwe danie z intensywnym aromatem szparagów. Szczerze zastanawiałam się czy umieszczać na nie przepis. Owszem - jest bardzo smaczne, ale... no właśnie - ale moje dziecko życzy sobie "risotto z sosem" tak często, że potrawy kryjące się pod tym określeniem, zdewaluowały się u nas do pozycji "kanapki z serem" - niestety, bo Risotto uwielbiam, a teraz trudno mi je traktować poważnie.

Składniki:
- 6-8 sztuk szparagów (dowolnych białych lub zielonych)
- 200 g ryżu na risotto
- 1 l bulionu cielęcego
- 3 łyżki oliwy z oliwek
- 2 łyżki masła
- 2 szalotki drobno posiekane
- 3 ząbki czosnku rozdrobnione
- 100 ml białego wytrawnego wina
- sól, pieprz
- około 4 łyżek świeżo startego parmezanu
- pęczek świeżego tymianku
Wykonanie
Przygotowujemy bulion (można użyć gotowego z kostki, 2-3 kostki rozpuszczamy wówczas w 1 l wrzątku).
Oczyszczone i obrane szparagi kroimy na kawałki i podsmażamy na rozgrzanym tłuszczu (najpierw rozgrzewamy oliwę a następnie dodajemy masło). Gdy szparagi lekko się rozprażą szklimy cebulę - pod koniec dodając czosnek. Wsypujemy ryż, smażymy intensywnie mieszając, aż do momentu, gdy ziarenka staną się przezroczyste.
Wlewamy wino, odparowujemy.
Po łyżce wazowej wlewamy bulion. Mieszamy. Czynność powtarzamy, aż ryż ugotowany będzie "al dente". Dodajemy oberwane listki tymianku (żmudna praca lecz wskazana, gdyż gałązki tymianku są dość twarde, opcjonalnie wrzucamy całe gałązki i odławiamy je przed podaniem). Na koniec dodajemy parmezan i dwie łyżki masła. Mieszamy, przykrywamy na 2 minuty.
